Zapomniałem o kanapkach z wędliną. Ten kremowy duet z lodówki robi śniadanie jak z kawiarni

Dodano:
Pasta z twarożku i łososia Źródło: Shutterstock / Ivanna Pavliuk
Zapomnij o nudnych kanapkach. To smarowidło zmienia zwykły chleb w małe dzieło sztuki. Idealne na szybkie, ale eleganckie śniadanie.

Przez lata myślałem, że pasta z łososia to skomplikowana sprawa. Okazało się, że cały sekret to dobrej jakości składniki i... blender. Zaskoczyło mnie, że bez żadnego gotowania można zrobić coś tak pysznego. Teraz to mój ratunek, gdy chcę zjeść na śniadanie coś wyjątkowego, ale nie mam na to czasu.

Jak zrobić pastę z twarożku i łososia?

Wszystko opiera się na dwóch prostych składnikach: dobrym, wędzonym na zimno łososiu i kremowym, śmietankowym twarożku. To właśnie ich połączenie daje ten bogaty, a jednocześnie lekki smak. Nie potrzeba tu żadnych zbędnych dodatków, które mogłyby zabić delikatny aromat ryby.

Najważniejsze jest tu zachowanie dobrych proporcji. Daję mniej więcej tyle samo łososia, co serka. Dzięki temu smak ryby jest wyrazisty, ale nie dominuje nad kremową bazą. Druga ważna sprawa to konsystencja. Ja lubię, gdy pasta jest idealnie gładka, więc miksuję ją blenderem. Ale jeśli ktoś woli czuć kawałki ryby, wystarczy wszystko drobno posiekać i wymieszać widelcem.

Jeśli chcę urozmaicić tę pastę, dodaję do niej garść świeżego, posiekanego koperku. Czasem, dla ostrości, dorzucam też odrobinę świeżo mielonego czarnego pieprzu lub kilka kropli soku z cytryny.

Przepis: Pasta z twarożku i łososia

Pożywna pasta z kremowego twarożku i wędzonego łososia

Kategoria
Dodatek
Rodzaj kuchni
europejska
Czas przygotowania
1 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
80 w każdej porcji

Składniki

  • 150 g kremowego twarożku lub twarogu sernikowego
  • 100 g wędzonego łososia
  • sól, pieprz
  • szczypiorek

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie pastyTwarożek i wędzonego łososia umieść w misce. Składniki zblenduj na gładką masę. Pastę dopraw do smaku solą i pieprzem.
  2. Serwowanie pastyGotową pastą smaruj kromki pieczywa. Całość posyp posiekanym szczypiorkiem.

Z czym podać taką pastę?

Ta pasta jest tak pyszna i elegancka, że pasuje do wielu rzeczy. To nie jest tylko smarowidło na kanapki.

  • Ciemne, razowe pieczywo – to połączenie idealne. Głęboki, lekko kwaśny smak żytniego chleba fantastycznie kontrastuje z delikatnym, wędzonym smakiem pasty. Zawsze dodaję na wierzch plasterek świeżego ogórka.
  • Ciepłe bajgle lub grzanki – posmarowana na ciepłym, chrupiącym pieczywie smakuje absolutnie obłędnie. To świetny pomysł na leniwe, weekendowe śniadanie, które smakuje jak z najlepszej kawiarni.
  • Jako nadzienie do jajek – jeśli zostaje mi trochę pasty, faszeruję nią jajka ugotowane na twardo. Wystarczy wydrążyć żółtka, wymieszać je z pastą i napełnić połówki białek. To prosta i bardzo elegancka przekąska na imprezę.
  • Na małych krakersach lub pumperniklu – podana na małych, chrupkich krakersach i udekorowana szczypiorkiem, staje się wykwintną przystawką na jeden kęs. Idealna, gdy wpadną niespodziewani goście.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...